Witajcie
Kolejny miesiąc za nami. Tym razem mam o wiele mniej ulubionych kosmetyków niż i lipcowych ulubieńcach ( zapraszam ).
A więc zaczynajmy !
A więc zaczynajmy !
Nigdy nie przepadałam za żelami do mycia twarzy. Teraz przychodzi mi to ze zdecydowanie mniejszym bólem. Pokochałam żele w formie pianki. Wszystko zaczęło się od tego produktu. Jest on naprawdę fajny. Działa ale na nim na pewno nie zakończę.
Dam sobie rękę ciapnąć, że już nie wrócę do żelowej formuły z własnej woli.
Kolejnym kosmetykiem i już ostatnim będzie duet. Myślę, że jedno bez drugiego nie dało by takiego efektu. Wcześniej już miałam to szczęście używać odżywki Eveline 8w1. Działała bezbłędnie ale gdy tylko ją odstawiłam po jakimś czasie szybko wszystko wróciło do normy. Teraz się wyspryciłam i wpadłam na pomysł by spróbować połączyć ją z Regenerum. Eveline używam jako baza pod lakier.Wzmacnia i chroni kiedy mam pomalowane paznokcie. Nie chciałam rezygnować z malowania płytki. Nie wyobrażałam sobie tego i jak wiadomo szybciej można uszkodzić paznokieć kiedy jest nagi. Przy każdej zmianie koloru nakładałam Regenerum na około 2 godzinki. Paznokcie z którymi około roku nie mogłam sobie poradzić teraz nabierają drugiego życia. Pielęgnacja bardzo prosta i niewymagająca. Myślę, że stanie się codziennością na bardzo długi czas.
Produkt jest nieziemski. Są tam m in: olejek makadamia, olejek z winogron, olejek z migdałów, witamina A, olej słonecznikowy. Jest to aż 5 składników z 8. Inne to np krzemionka, która ma poprawić konsystencje. Zazwyczaj jest dodawana do kosmetyków mineralnych. Tak więc niech się chowa proces kupowania olejków, mieszania ich wciąż na nowo by były świeże i wg babrania się w tym. Ja, jestem bardzo wdzięczna firmie za ten produkt :)
Z tą odżywką należy uważać. U mnie nie wywołała akurat reakcji alergicznej ale u sporej ilości użytkowników to zrobiła. Ma formaldehyd.
Znaleźliście coś dla siebie ?
Podzielcie się z nami co wam się sprawdziło w tym miesiącu.
Podzielcie się z nami co wam się sprawdziło w tym miesiącu.

Ciekawe to regenerum, odżywkę Eveline mam i używam sporadycznie pod lakier - paznokcie są mocne :)
OdpowiedzUsuń